MyBlog


Żarty się skończyly...

Długa przerwa... nic nie pisałem i pewnie nie napisałbym gdyby nie to, że dziś przeglądając moje strony w poszukiwaniu czegoś przypomniałem sam sobie, że posiadam blog:-), a więc jestem...

Gdybyście pytali, co u mnie to odpowiem, że nic ciekawego.
Hehe - w ostatniej notatce datowanej na kwiecień napisałem, że pewnie za pól roku coś napiszę - myliłem się - minęło 8 miesięcy;-)

Jakoż ostatnia notatka była tuż, tuż przed maturą to pewnie ciekawi was czy ktoś taki jak ja może w ogóle maturę zdać? Otóż powiem wam drogie dzieci - może... i to na tyle dobrze, że się dostaje na Uniwersytet Warszawski, pytacie jak to? A ja wam mówię - też nie wiem...:-)
Niemniej jednak jak do tej pory osiągam to, co chcę - jestem na studiach mam dobrą pracę i przygotowuję się do rozkręcenia własnego biznesu... Spoko.

No właśnie... W związku z tym, że zacząłem w końcu pracować jak normalny szary obywatel na stołku, a nie na leżąco to postanowiłem popracować sobie trochę nad moim CMS'em przez ostatnie grubo ponad pól roku zapomnianym.

To ciekawe, ale miałem plan, aby po maturze ruszyć ostro ze stronami(robieniem WWW) - nie ruszyłem.
Proszę się nie śmiać - nie bez powodu... Nie próżnowałem - cały czas wykorzystałem aż z nawiązką.

Temu pól roku zawdzięczam wspaniale chwile spędzone z gronem znajomych i przyjaciół, wspaniale momenty, a także trudne decyzje.
Dużo się pozmieniało... niektóre rzeczy, które były dla mnie ważne pól roku temu teraz zeszły troszkę na drugi plan, ale pojawiły się nowe ciekawsze zainteresowania.

Życie jest sztuką kompromisów tylko ten, który potrafi dokonać dobrego wyboru idzie na przód.
Jestem szczęśliwy - choć w gąszczu życia codziennego tego nie widać. Cieszę się, że mogę odnaleźć takie miejsce gdzie mogę się podzielić tym, co czuję. To ciekawe jak dla człowieka może być coś tak ważne, przynoszące ulgę i zrozumienie dla samego siebie.
Czasem żywiołowo, a czasem nostalgicznie jak teraz - papier przyjmie wszystko.

Trzymajcie się wszyscy ciepło w te zimowe dni.

Oby nowy nadchodzący rok był dla wszystkich jeszcze lepszy niż ten.
Sobie też chciałem coś pożyczyć... abym w przyszłym roku mógł przeczytać ten tekst i powiedzieć ... 2007 rok był wspaniałym rokiem, w którym dokonałem decyzje przynoszące pożytek nie tylko mi, ale wielu osobą, był to rok, który pozwolił mi rozpocząć coś, czego do tej pory nie znalem.

Published 2007-12-27 01:37:10, by Jarmarek. Read: 1197 times, Comments:

Nick:
WebSite:
Your comment: